Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Rigth now get from bookmakers
Brak komentarzy

Sebastian Pietrzak: "Playboy skusił się na nasze prace" [wywiad]

Strony: 1 2 3 4

playboy fotoerotica

Fotografuje nagie kobiety i twierdzi, że nie może bez nich żyć. W tym roku jego zdjęcia znalazły się wśród najlepszych. Wywalczył 2 miejsce w konkursie fotograficznym Playboy’a „Fotoerotica”, a jego prace ukazały się w lutowym numerze. Rozmawiamy z Sebastianem Pietrzakiem, znanym również jako Woland, o jego przygodzie z fotografią, o fotomodelkach, pasji i marzeniach.

: Jak zaczęła się Twoja przygoda z fotografią?

Sebastian „Woland” Pietrzak: – Zawsze lubiłem aparaty, ale kiedy byłem dzieckiem, nie było jeszcze cyfrowych. Kilka lat temu wygrałem w zakładach sportowych 1600 zł i kupiłem swój pierwszy porządny aparat. Około 7 lat temu zrobiłem pierwszy portret na rekolekcjach w Lipce. Ale tak na poważnie zająłem się fotografią 2 lata później.

Co skłoniło Cię do fotografowania aktów?

- Na początku robiłem portrety, ale czasami dziewczyny same chciały akty. Później stwierdzilem, że najlepiej mi wychodzą nagie zdjęcia, a modelki czują się swobodnie, rozbierając się przy mnie. Jeśli jakaś modelka decyduje się na współpracę, to zazwyczaj mam z nią bardzo dobry kontakt. Zawsze lepiej się dogadywałem z koleżankami i może stąd takie zaufanie z ich strony, że jeżeli podarują mi kawałek swojej intymności, ja przekształcę ją w coś fajnego. Teraz robię przede wszystkim akty, portrety sporadycznie, ale to naprawdę ktoś mnie musi „rozkochać” twarzą.

Czy myślałeś o męskich aktach?

- Nie uważam męskiego ciała za atrakcyjne, a więc nie ma takiej opcji.

Szukasz modelek, czy zgłaszają się same?

- Zgłaszają się co jakiś czas. Ale czasami też sam szukam nowych twarzy, które mógłym zarazić moją wizją ich piękna.

Jakie kobiety wybierasz do zdjęć?

- Preferuję „Lolitotwarzowce”, coś na wzór Lily Cole, Mirandy Kerr. Kobiety z dziewczęcą twarzą. Uwielbiam też rude Muzy, które zawsze dodają iskry do moich prac.

Jak zwykle zachowują się modelki, które przychodzą pierwszy raz na sesję?

- Dziewczyny, które nigdy wcześniej nie miały żadnej sesji fotograficznej są czasami bardziej spontaniczne i „żyją” bardziej sesją niż zawodowe modelki. Innym razem są nieśmiałe i potrzeba czasu, aby się oswoiły.

Jakie masz sposoby na ośmielenie takiej modelki?

- Po prostu dużo gadam… za dużo. :) Na kazdej sesji jest dużo zabawy i humoru.

Czy dziewczyny, które fotografujesz, wymagają szczególnego podejścia?

- Oczywiście. Modelka musi wiedzieć, że nie jesteś samolubem i nie patrzysz na zdjęcie wyłącznie po swojemu. Ona też musi czuć radość i satysfakcje z rezultatów, musi dobrze wyglądać na tych zdjęciach.

Strony: 1 2 3 4
Cherry Love
Z pasją o miłości. Blog erotyczny - niezwykle ciekawe artykuły i wywiady:
(this.href); return false;" title="Pin This" class="pinterest tooltip-top">Pin This

Wyraź swoje zdanie



Facebook