Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Rigth now get from bookmakers
4 Komentarzy

Nieznośna córeczka, prawdziwe historie

Strony: 1 2 3 4 5

córeczka

Kiedy wróciłam do domu, nawet nie było tak tragicznie jak się spodziewałam. Młodzi zrozumieli, że nie ma krasnoludków do prania i sprzątania. Z gotowaniem się nie wysilali – teraz można wszystko zamówić. Maciek dorywczo pracował, więc pieniądze na jedzenie mieli. Zamiast tracić na głupoty, musieli kupić zapasy. Mąż dopiero teraz zobaczył, ile miałam obowiązków .

Dwa lata temu urodziła mi się wnuczka. Przybyło mi obowiązków, ale Maciek znalazł pracę w Niemczech i wyjechali. Na początku bałam się o nich, ale teraz mam spokój. Choć może nie finansowy, bo nadal wymagają wsparcia. Przecież im się należy. Raz na trzy miesiące przyjeżdżają, ja finansuje paliwo, ich pobyt, a później jeszcze ładują pełen samochód zapasów, oczywiście na mój koszt. Bez pytania zamawiają na mój adres paczki z rzeczami, prezentami. Zaciskam zęby i płacę. Moja córeczka nadal się ze mną nie liczy. Mąż jest chory, do końca życia będzie brał drogie leki, ja jestem na emeryturze. Teraz, kiedy powinnam odpocząć, zrobić coś dla siebie, dodatkowo pracuję, żeby pospłacać pożyczki, które wzięłam na szaleństwa mojej córeczki. Spłacam następny samochód, nowe meble, które kupiła w Niemczech, drogie ciuchy, które zamawia bez opamiętania. Chyba przestanę odbierać jej paczki, zobaczymy co zrobi. A od niej w prezencie dostałam proszek do prania, którym przy okazji piorę ich rzeczy i płyn do mycia naczyń.

Zrobiłam błąd, wychowałam roszczeniowe dziecko, które umie tylko brać, nic nie dając w zamian.

Wysłuchała i opracowała
Ela Daszkiewicz

Strony: 1 2 3 4 5
Ela Daszkiewicz
Kobieta 50+. Wolna, niezależna. Mama trójki dorosłych dzieci, babcia. Dziennikarka Obywatelska, psycholog z zamiłowania, dobra obserwatorka życia. Autorka książek jeszcze nie wydanych.
(this.href); return false;" title="Pin This" class="pinterest tooltip-top">Pin This

Komentarze

  1. Alicja

    Znam takie córeczki, moja koleżanka ma córeczkę z piekla rodem. Wszystkon dla niej a nie spyta czy matka ma na chleb, na leki. Ale myśle, że to w dużej mierze wina rodziców. Spełniają wszystkie zachcianki dzieci, swoim kosztem ,a później dziwią się, że dzieci żądaja coraz więcej i więcej.

  2. Córeczka

  3. znam, znam

  4. o znam takich wiele,sama taka byłam,ale jak się odetniesz to wygrasz…..

Wyraź swoje zdanie



Facebook